Lekcje finansów osobistych z rolki po papierze toaletowym
Pieniądze są trochę jak papier toaletowy - nie myślisz o nich zbyt wiele, dopóki ci się nie skończą.
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, ile TP zużywasz podczas jednego posiedzenia? Prawdopodobnie nie, aż do ostatnich kilku kwadracików - kiedy nagle zdajesz sobie sprawę, że nadszedł czas, aby trochę zaoszczędzić. Z pieniędzmi jest prawie tak samo. Kiedy masz ich pod dostatkiem, nie zastanawiasz się zbytnio nad tym, jak je wydajesz. Kiedy zaczyna ich brakować, trzeba znaleźć kreatywne sposoby, aby ich nie zabrakło.
Sześć miesięcy temu, zainspirowana tym wpisem, nasza rodzina przestawiła się na budżet gotówkowy. Zbyt łatwo było machnąć kartą debetową i nie mieć pojęcia, dokąd idą pieniądze, nawet jeśli próbowaliśmy je śledzić za pomocą różnych programów - nie wiem, może Quicken 2011 jest warty spróbowania w przyszłym roku. Od jakiegoś czasu postanowiliśmy spróbować płacić gotówką - myśląc, że gdybym mógł sobie wyobrazić, ile dokładnie zostało, mógłbym być bardziej świadomy tego, jak je wydaliśmy. W dniu wypłaty wyciągnęliśmy nasze fundusze uznaniowe i użyliśmy gotówki, aby zapłacić za zakupy spożywcze, posiłki i drobne wydatki w ciągu miesiąca.
Działało to świetnie - aż do ostatniego tygodnia miesiąca. Wtedy zrobiło się trochę ciasno, a ja wpadłem na pomysł, jak to naprawić. W następnym miesiącu wyciągnąłem tę samą sumę pieniędzy, ale tylko 1/4 włożyłem do portfela. Reszta została schowana w domu, by uzupełniać ją co tydzień. I byliśmy w stanie sprawić, że rozciągała się ona co tydzień, aż do końca każdego miesiąca. Wtedy postanowiłem sprawdzić, czy nasze fundusze mogą być jeszcze bardziej rozciągnięte.
Czy można używać mniej papieru toaletowego za każdym razem, a nie tylko wtedy, gdy rolka jest prawie pusta? Kilka miesięcy temu wyciągnęliśmy mniej pieniędzy, a w zeszłym miesiącu wypłaciliśmy jeszcze mniej. Za każdym razem byliśmy w stanie pracować z tym, co mieliśmy, zostawiając więcej pieniędzy na redukcję długu. Jeśli dasz sobie 100 dolarów na zakupy spożywcze w każdym tygodniu, wydasz 100 dolarów.
Kiedy obniżyliśmy nasz przydział na artykuły spożywcze, musiałam tylko wprowadzić kilka drobnych zmian w moich zwyczajach zakupowych - kupiłam duży słoik jabłek, zamiast 2 funtów jabłek. Zaplanowałam menu wokół tańszych kawałków mięsa. I, kiedy zdecydowaliśmy, że chcemy wyjść na kolację, wybraliśmy restaurację z darmowym posiłkiem dla dzieci i ograniczyliśmy zakupy dla dorosłych do kuponów, które mieliśmy pod ręką.
Jak często zatrzymujesz się, by przeanalizować swój budżet? Kiedy ostatnio naprawdę zastanawiałeś się nad tym, na co idą twoje pieniądze?
