Jak Google wyprzedził Apple. Chromebooki Google'a po raz pierwszy pokonały pod względem sprzedaży laptopy Apple'a
Jak Google wyprzedził Apple. Chromebooki Google'a po raz pierwszy prześcignęły laptopy Apple w sprzedaży
25 Jun 2016, 20:02 Tę historię można przeczytać również w języku rosyjskim Autor: Oleksiy Bondariev W pierwszym kwartale 2016 roku laptopy z systemem Chrome OS po raz pierwszy prześcignęły laptopy Apple w sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego tak się stało i co to oznacza dla branży IT Jeszczerok temu osoba, która postawiłaby taką prognozę, zostałaby wyśmiana. Chrome OS wydawał się fajnym, ale niewielkim eksperymentem Google, podczas gdy MacBook we wszystkich swoich wariantach od dawna jest standardem doskonałości na rynku notebooków.
Jednakże.
Według analityków IDC, w pierwszym kwartale 2016 roku w Stanach Zjednoczonych sprzedano więcej Chromebooków niż laptopów Apple - prawie 2 mln vs 1,76 mln
.Chodzi więc tylko o Stany
Zjednoczone.
Statystyki sprzedaży laptopów na świecie nie zostały jeszcze opublikowane.
Amerykańscy uczniowie masowo przesiadają się na Chromebooki - niedrogie i łatwe w obsłudze / Kevin Jarret via Flickr
Według analityka IDC Lynna Huanga, nie jest to sensacja. "Po raz pierwszy w historii sprzedano więcej laptopów z Chrome OS niż z Mac OS" - dodaje.
IDC po raz pierwszy analizuje rynek laptopów na tym poziomie. Dotychczas podział rynku notebooków według systemów operacyjnych obejmował tylko systemy Mac OS, Windows i Linux.
Wskazuje to również na rosnącą popularność i znaczenie Chrome OS na rynku.
Fajny eksperyment
Chrome OS został wprowadzony przez Google kilka lat temu i wciąż był postrzegany przez wielu ekspertów jako eksperyment coudé.
Chrome OS bazuje na jądrze systemu Linux, ale jest zjawiskiem absolutnie wyjątkowym. System jest w istocie przeglądarką Google Chrome, której funkcjonalność można rozszerzyć za pomocą szeregu rozszerzeń.
Cechy systemu Chrome OS odpowiadają funkcjonalności, którą użytkownik otrzymuje, gdy korzysta z przeglądarki Google Chrome na dowolnym komputerze z systemem Windows, Mac OS lub różnymi dystrybucjami systemu Linux.
Chromebooki są już produkowane przez Dell, HP, Lenovo, ASUS, Acer / Luis Roca via Flickr
Różnica polega na tym, że Chromebooki (nazwa nadana laptopom z systemem Chrome OS) nie zawierają żadnego innego oprogramowania. Jednocześnie nie wymagają one ciężkich "półek" i kosztują ułamek tego, co tradycyjne laptopy.
Tak więc średnia cena nowoczesnego budżetowego 11-13-calowego laptopa w USA waha się między 400-700 dolarów, podczas gdy większość "Chromebooków" kosztuje nie więcej niż 300 dolarów. Różnica w przypadku produktów Apple jest szczególnie widoczna.
Najbardziej przystępna cena MacBooka Air zaczyna się od 899 dolarów. To cztery razy drożej niż najbardziej przystępny cenowo Chromebook.
Świetlana przyszłość
Google liczyło na to, że użytkownicy spędzają większość czasu na Google Chrome. Co więcej, jest to najpopularniejsza przeglądarka na świecie, której udział w rynku wynosi od 30 do 50%.
A jeśli tak, to doceniają możliwość zrobienia tego za mniejsze pieniądze.
Wydaje się, że te wyliczenia zaczynają się sprawdzać.
Jak twierdzą eksperci, głównym motorem popularności Chromebooków jest ich cena.
W USA zrozumiał to sektor edukacji i segment korporacyjny. To właśnie tam odbywają się masowe zakupy Chromebooków.
IDC nie podaje szczegółowych statystyk dotyczących marek, zaznaczając jedynie, że najpopularniejsze w USA są "Chromebooki" produkowane przez Dell, HP i Lenovo.
W międzyczasie Acer, ASUS, Samsung i Toshiba również produkują laptopy z Chrome OS.
Chrome OS będzie główną wadą, gdy system będzie obsługiwał programy na Androida
W arsenale tych producentów znajdują się modele o przekątnych od 11 do 15 cali. Niektóre modele są wyposażone w ekrany dotykowe. "Począwszy od procesorów mobilnych (tych samych, które są używane w dzisiejszych smartfonach) po podstawowe procesory Intela.
Dzięki temu Chromebooki charakteryzują się niezwykłą żywotnością baterii (od 4-5 lat w przypadku modeli podstawowych do 12-15 lat w przypadku modeli z najwyższej półki).
Zalety Chrome OS to także bezpieczeństwo.
Nie ma wirusów na system, a rozszerzenia do przeglądarki Chrome są robione w "podium" - maszynie wirtualnej - więc trudno, żeby cały system został zaatakowany. Oczywiście są wyjątki od tej reguły, ale na razie eksperci uważają Chrome OS za bardzo bezpieczny system.
Wady Chrome OS to m.in. zależność od usług online Google'a i ogólne trudności w pracy z plikami offline.
Na przykład, aby pracować z plikami, które nie znajdują się w Google Drive, musisz zainstalować specjalne rozszerzenie dla Chrome. Oczywiście, działają one dość stabilnie, ale nie są tak użyteczne i funkcjonalne jak tradycyjne dodatki do Windows czy Mac OS.
Co więcej, Chrome OS nie cieszy się zaufaniem tych, którzy uważają Google za "Wielkiego Brata". Trudno oprzeć się presji ze strony Google, pracującego nad systemem operacyjnym, który w zasadzie składa się tylko z przeglądarki "Google".
"Chromebooki najlepiej nadają się dla tych, którzy są przyzwyczajeni do robienia wszystkiego w przeglądarce Chrome i pracują głównie z serwerami Google "Chrome". A takich użytkowników są setki milionów na całym świecie.
Bezpośrednie zagrożenie
Eksperci zauważają, że Chrome OS jest jeszcze w powijakach. Awans systemu Mac OS w USA jest "kwadratowy".
Prawdziwy skok popularności Chrome OS spodziewany jest pod koniec tego roku, kiedy to Google wykona długo oczekiwany "ruch".
Chrome OS będzie obsługiwał aplikacje na Androida, w tym gry.
Biorąc pod uwagę ilość takich programów (a jest ich ponad 1 mln) i ich popularność, Chrome OS błyskawicznie zamieni się w rozbudowaną wersję Androida na niedrogich laptopach.
Pomimo tego, że większość z tych programów jest przeznaczona do obsługi na ekranach dotykowych, a większość Chromebooków takich ekranów nie posiada. To doprowadzi do boomu na "Chromebooki", zgadzają się eksperci.
Najpopularniejsza przeglądarka na świecie może stać się najpopularniejszym systemem operacyjnym
Dla firmy Apple, która w ostatnich latach przyzwyczaiła się do odnotowywania w swoich codziennych raportach ciągłego wzrostu sprzedaży "Maców", problem jest poważny.
Największym zagrożeniem dla Chrome OS nie jest jednak Apple, które wciąż więcej zarabia w segmencie premium, gdzie Chromebooki nie grają.
Największą winę ponosi Microsoft, dla którego głównym źródłem przychodów pozostaje sprzedaż oprogramowania dla segmentu korporacyjnego oraz licencji do wolnej sprzedaży laptopów.
Gwałtowny wzrost popularności Chrome OS może być prawdziwą zmorą dla Microsoftu, twierdzą analitycy.
Subskrybuj codzienny newsletterTechno Network
o tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00
