Samuraj pod Durą Szamana. Spojrzenie na Ghost of Tsushima Director's Cut na PS5

Samuraj pod Durą Szamana. Spojrzenie na Ghost of Tsushima Director's Cut na PS5

1 veresnya, 21:05 Ten materiał przeczytasz również w języku rosyjskim Ghost of Tsushima

Director's Cut na PlayStation 5 (Foto: Sony)

Autor: Nazar Steporuk

Ghost of Tsushima Director's Cut to reżyserska wersja samurajskiej gry akcji autorstwa Sucker Punch Productions i Sony Interactive Entertainment na konsole PlayStation 4 i PlayStation 5

.

Zawiera nową lokację i odrębną linię fabularną. "Island of Icky" wchodzi w jej skład. Natomiast na PS5 gra posiada wsparcie dla DualSense, rozdzielczość 4K przy 60 fps, dźwięk 3D i ulepszoną grafikę.

Innowacji jest mnóstwo, ale zapowiedź Ghost of Tsushima Director's Cut i tak wywołała mieszane emocje ze względu na politykę finansową Sony. Właściciele oryginalnej gry na PS4 mogli kupić osobno dodatek "Island of Illi" oraz aktualizację do wersji na PS5. Zapłacili więc 60$ za uruchomienie, a teraz będą musieli zapłacić kolejne 30$. Tym samym, cena Ghost of Tsushima Director's Cut na PS5 dla nowych klientów wynosiła 70$ (2299

UAH na Ukrainie). Konsumenci byli skłonni kupić nową zawartość za 20 dolarów, ale nie wypadało prosić o kolejne 10 dolarów za układy PlayStation 5. Czytaj więcej: Nowa płyta. Sony ogłosiło liczbę sprzedanych egzemplarzy PS5Supresje

i obawy związane z wersją reżyserską skłoniły redakcję NV Techno

do

ponownego wybrania się do Samurai Japan. Przeszliśmy Ghost of Tsushima Director's Cut, a teraz donosimy, czy jakość gry sprawi, że zapomnicie o polityce cenowej.

Ghost of Tsushima Director's Cut

Plot Conflicts

/ Foto: SonyNajważniejszą

częścią nowej edycji jest fabuła "The Island

of

Illi" i to na niej skupimy naszą główną uwagę. Akcja dodatku rozpoczyna się w Tsusimi, gdzie Jin po raz pierwszy zostaje uświadomiony o zbliżającym się zagrożeniu. W wyniku spotkania z zagrodą mongolską, bohater dowiaduje się o chaklunce Ankhsar-khatun, zwanej Orłem. Przybyła ze swoją armią do Ikai, aby przejąć władzę nad ziemią. Zen postanowił nie dopuścić do podboju i sam udał się na wyspę. Niemal natychmiast po przybyciu na miejsce został schwytany przez wroga.

Ankhsar Khatun postanowiła nie zabijać cennego wroga, lecz nakarmić go własnym ziarnem. Ta brutalność powoduje halucynacje z nieprzyjemnymi snami i tajemniczymi lękami. Głównym celem zaklęcia jest złamanie woli ludzi i uczynienie z nich lojalnego "psa"

wobec Orła. Jin okazał się jednak dzielnym wojownikiem: nawiązał kontakt z rebeliantami i ruszył im na pomoc w walce z Ankhsar-hatun. W tym momencie zaczyna się rozwijać główny konflikt nowego dodatku. Czytaj więcej: 10 fajnych nowych gier, które działają nawet na starym komputerzeGłówny

bohater był już w Kijowie z ojcem Kazumasoyu. Otrzymał on rozkaz od władcy Tsusimi, aby udać się na wyspę w celu stłumienia miejscowej ludności. Ludność składa się prawie wyłącznie z przemytników i rabusiów. Kazumasa nie wziął żadnej broni, a jedynie załatwił przestępców i ludzi, którzy ich nękali. Choć ojciec Zen robił wszystko dobrze, na jego postępowanie można spojrzeć z różnych stron. Scenarzyści świetnie uchwycili ten konflikt i umieścili go w ramach szarej moralności, gdzie trudno jednoznacznie wskazać dobro i zło.

Fabuła naznaczona jest również nieodpowiednim sposobem prezentacji. Ponieważ Ankhsar-khatun rzadko pojawia się na ekranie, twórcy gry postanowili ujawnić bohaterkę poprzez halucynacje. Poprzez brutalność, Zin często będzie czuła w głowie głos antagonisty. Orlica stara się dotknąć bolesnych punktów bohatera, a poprzez jej język gracze poznają mroczną stronę młodego samuraja. Na tym jednak kończą się zalety tej historii.

Rozwiązanie z głosem w głowie wypadło oryginalnie, ale nie udało im się uczynić Anxar Khatun interesującą. Wydaje się być przebiegłą kobietą, która rzekomo opanowała magię. A że główny wróg prawie nie wzbudza emocji i fizycznie rzadko pojawia się na scenie, nie ma jasno wyrażonej chęci, by się z nim zmierzyć. W rezultacie antagonizm okazał się błahy i banalny. Fabuła kręci się wokół osobistych problemów Jina i konfliktu między Kazumasoyą i samurajami z jednej strony, a ludnością Ikai z drugiej. Te czynniki dają powód do dalszego dryfowania historii i nie pozwalają na nazwanie jej passé.

O

Ghost of Tsushima Director's Cut / Foto: SonyZi

Dziwnym misz-maszem okazała się struktura zadań w nowym dodatku. Zadania poboczne w dodatku zostały wykonane raczej słabo: były one wzbogacone o ważne decyzje moralne i zmienność, a także wypełnione intrygującymi sub-plotami. Dzięki temu do każdej kolejnej misji podchodzisz z entuzjazmem i nadzieją na przeżycie kolejnego małego, ale pamiętnego zwycięstwa. A w międzyczasie możesz spotkać znajome postacie z głównej kampanii, które zawsze cieszą się na widok Zena.

Zadania fabularne nie mogą być chwalone w ten sam sposób. Їx struktura częściowo powtarza misje z kampanii Ghost of Tsushima. Jedynie ostatnią część trudno nazwać oryginalną. Jakoś Sucker Punch postanowiło nie eksperymentować i znów doprowadzić do tego, że fani będą chcieli przejmować fortece i placówki. Ten rodzaj powtarzalności jest niepokojący i ciągle prowokuje myśl: "Już to kiedyś robiłem".

Rozgrywka

w dodatku "Wyspa Ikki" nie zmieniła się globalnie w żaden sposób. Zen nadal jest w stanie dobrze walczyć, używać umiejętności akrobatycznych i automatycznie zdejmować wrogów. Wszystkie umiejętności rozwinięte w kampanii głównej są przechowywane w dodatku. Jednocześnie doświadczenie rekrutacyjne w grze zaczyna się od zera: twórcy zaimplementowali odrębną skalę innych tytułów, dzięki czemu dodatek jakkolwiek dobrze nadaje się zarówno dla nowicjuszy w grze, jak i zwykłych graczy. Analogiczna do tego jest złożoność adaptacyjna - liczba wrogów zależy od parametrów głównego bohatera. Jeśli postać jest pompowana, a jego sprzęt jest polipiprovannya, to nie myśl sobie wszechmocny: przeciwnicy będą nadal bardziej bolesne "gryzienie"

.

Brak globalnych zmian twórcy starali się zrekompensować innymi innowacjami. Główny bohater nie nabył dodatkowych umiejętności, ale jego pies nauczył się taranować wrogów z prędkością. Aktywacja tej zdolności zużywa kreatywność - energię do uzdrawiania i stosowania umiejętności. Wśród wroga pojawili się szamani, którzy zwiększają sprawność bojową innych Mongołów znajdujących się w pobliżu. Są celem numer jeden w każdej bitwie, ale zawsze są ukryci za innymi wojownikami. Zmusza to gracza do znalezienia sposobu na szybkie dotarcie do armii i pokonanie wojowników.

Przeczytaj też: Arcydzieło, którego nie możesz przegapić. Spojrzenie na Hadesa na PlayStation 5Jeden z

przeciwników zaczął nosić do trzech rodzajów broni. Zmieniają swoje ubrania w bitwie i zmusić graczy do peremikatysya między liniami, aby nadal skutecznie walczyć. Ta innowacja okazała się być przyjemna, ponieważ zachęca do obserwowania ruchów przeciwnika z większym szacunkiem i szybkiego dostosowywania się do nich. Wzrosła również liczba sprzętu początkowego: istnieje wiele urządzeń pola walki z oryginalnymi efektami pasywnymi. Dla przykładu, zbroja za zaliczenie jednego z dwóch nowych zadań heroicznych pozwala na wykonanie ciosu okrężnego i szybkiej serii ataków po perfekcyjnym parowaniu i uniku.

Wszystkie powyższe innowacje są dobre, ale nie pozbawione wad. Poszczególne trafienia i zachowanie kamery w istocie gry przeniesiony z głównej gry, i jak wcześniej wymagają poliruvaniya. Ponadto deweloperzy sprawili, że projekt gry jest absolutnie nieodpowiedni do skradania. W większości przypadków, można usunąć tylko kilka wrogów, po których Jin koniecznie pamiętać.

Ghost of Tsushima Director's

Cut

Foto: Sony

Ghost of Tsushima zawsze było ciekawym miejscem do eksploracji. Pokryta mgłą mapa, minimalistyczny interfejs, wiatr i wizualne znaczniki jako orienty, różnorodność aktywności - wszystko to motywowało do chodzenia po Tsushimie przez wiele dni. Twórcy gry zrozumieli, że poznawanie świata stało się czynnikiem decydującym o sukcesie gry, dlatego dodali kolejne elementy.

Konsumenci będą nadal jeździć na barvystychi lokalizacje i vivchativ punktów zainteresowania. Jednak liczba zajęć na Iki wzrosła dwukrotnie. Pisanie hokeja, zamiatanie placówek, treningi bambusowe, parkour i poszukiwanie kryjówek privy zostały rozcieńczone innymi ekscytującymi zajęciami. Na liście znajduje się rozwiązywanie zagadek przy specjalnych ołtarzach, miejsce żałoby, gdzie Jenny wspomina marsz ojca do Świątyni, mini gra na flecie przy kocich odchodach, próba łucznicza z zasadami po godzinie dla celów programowych oraz turniej. To ostatnie bardzo mi się podobało: bitwy z czterema różnymi przeciwnikami, z których każdy dysponuje unikalnymi technikami, zmuszają do uzbrojenia się i sprawdzenia swoich umiejętności walki. Po przejściu zakończenia, jest poczucie, że działalność na mapie nie jest powtarzany, i to jest bardzo ważne dla gry w otwartym świecie.

Na

PS5, Ghost of Tsushima zostaje ujawnione w całości

.

Zredukowana grafika i bardziej jedwabista stylistyka kuszą do spoglądania na krawędzie jeszcze częściej niż w pierwowzorze. Nieustannie byłem też zafascynowany pięknem średniowiecznej Japonii na PlayStation 4. Wibratory DualSense są niesamowite.

Mają one różny charakter i zawsze odzwierciedlają sytuację, co usprawnia odbiór wydarzeń na ekranie. W grę wchodzą również spusty adaptacyjne, ale można je odczuć dopiero, gdy strzelamy z łuku lub usuwamy przeszkody za pomocą gaq-kickera. Co więcej, pozostała mechanika jest nie tylko dodana, ale pokazuje opir na "spuście".

Werdykt NV 8/ 10Ghost

of Tsushima otrzymał dodatek jakościowy "Wyspa Iki" z zawartością kuponu. Ma on swoje wady, ale ogólnie rzecz biorąc, dodatek jest na równym poziomie. Na PS5 samurajska akcja nabrała jeszcze piękniejszego wyglądu i grywalności, a istnienie Director's Cut jest w pełni uzasadnione. Fani Ghost of Tsushima powinni poszukać edycji reżyserskiej i zakupić ją przynajmniej w promocyjnej cenie.

Czytaj także:
  • Najlepsza gra roku? Racja, o ile prowadzi do ścieżki. Pierwsze wrażenia z Far Cry 6
  • Gra środkowa. Recenzja gry Chivalry 2
  • Gra anime, która rani twój mózg. Spojrzenie na Scarlet Nexus
Subskrybuj codzienny biuletyn
Techno
Network
O tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00