Ironborn. Recenzja laptopa ASUS UX330UA
Ironborn. Recenzja laptopa ASUS UX330UA
5 września 2017, 20:02 Ten materiał jest również dostępny w języku ukraińskim Autor: Alexey Bondarev Próbujemy w biznesie nie tani, ale bardzo funkcjonalny i solidnie metalowy laptop ASUS UX330UA. Zobaczmy, na co proszą aż 28 tysięcy UAHNie ważne jak oburzeni są fani Apple, na świecie jest wielu ludzi, którzy wierzą, że cienkie i lekkie 13-calowe laptopy niekoniecznie mają logo z małym jabłkiem i uruchomić Mac OS
.ASUS UX330UA, ze swoją smukłą, aluminiową obudową i systemem Windows 10 na pokładzie, jest właśnie dla nich.
Projekt
Solidny kawałek aluminium. Koncentryczna faktura na powierzchni pokrywy to przysłowiowe zen, kluczowy element stylistyki serii Zenbook.
O wzornictwie ASUS-a UX330UA nie trzeba wiedzieć nic więcej.
Oczywiście, notebook wygląda na cieńszy niż jest w rzeczywistości (13,5 mm), a to dzięki sztuczkom konstrukcyjnym - cienkim krawędziom i całej reszcie. Nie jest to nowe rozwiązanie w projektowaniu notebooków, ale działa bez zarzutu.
Notebook ASUS UX330UA
Dno jest zaprojektowane jako jeden element - wystają tylko gumowe nóżki. Oczywiście, rzadko zagląda się pod spód, ale jeśli raz się to zrobi, ma się poczucie integralności i monolitycznej natury urządzenia.
Przy okazji, notebook nie jest bardzo ciężki (1,2 kg), co wielu osobom przypadnie do gustu.
Klawiatura jest podświetlana. Mała rzecz, ale miła. Klawisze mają mały, ale wyczuwalny skok, długie pisanie na klawiaturze jest przyjemne. O ile pisanie na klawiaturze może być przyjemne... Generalnie nie mam pretensji do klawiatury.
Ekran
ASUS UX330UA ma matowy wyświetlacz, a to jest po prostu świetne. Może jestem w mniejszości (sądząc po ilości MacBooków wokół), ale wolę matowe ekrany. Są dużo mniej odblaskowe i ogólnie obraz na nich jest jakoś bardziej ludzki.
Matryca IPS daje bardzo przyjemny, soczysty obraz. Wrażenia potęguje bardzo poważna rozdzielczość 3200x1800 pikseli.
Niektórzy narzekają, że taka rozdzielczość na 13-calowym ekranie - to nadużycie. Mówią, że w Photoshopie nie można rozróżnić małych elementów.
Nie będę kłamał, nie używam Photoshopa, więc nie sprawdzałem tego punktu specjalnie. Ale do codziennej pracy (Internet, pisanie, oglądanie filmów) ta rozdzielczość jest całkiem OK.
Notebook ASUS UX330UA
Nie mogę jednak powiedzieć, że osobiście jestem gotów zapłacić za niego ekstra. Dla mnie plusy wysokiej rozdzielczości są nieistotne. Owszem, obraz wygląda płynniej, jakby był rysowany, ale celowo dawałem laptopa innym osobom, nie zaznaczając, że jest specjalny ekran, i nic nie zauważyli. Brakuje więc efektu WOW.
ASUS UX330UA ma wersję Full HD (1920x1200 punktów), a do tego jest tańszy. Gdybym miał kupić taki laptop dla siebie, to bym go kupił.
Iron
Miałem topową wersję ASUS UX330UA - z procesorem Intel Core i7-6500U i 8 GB pamięci RAM. Ma też szybki dysk SSD o pojemności 512 GB. Nie najszybszy na świecie, jak można się przekonać przeprowadzając kilka testów prędkości. Ale to nie ma znaczenia.
Laptop jest bardzo szybki. Nawet używając przeglądarki Google Chrome z nieskończoną ilością otwartych kart w codziennym użytkowaniu, nie zauważyłem żadnych spowolnień. OK, żartowałem o nieskończoności, ale w środku dnia pracy mogę mieć otwartych 50-60 kart.
Dodatkowo w tle działa odtwarzacz muzyczny, który odtwarza tylko muzykę FLAC. Do tego edytor tekstu z otwartymi kilkoma dokumentami. Plus edytor zdjęć (nie, nie Photoshop), który służy do edycji zdjęć na stronę.
I nigdy nie zamykam odtwarzacza wideo, tylko go pauzuję.
Nie powiem, że jest to szalone obciążenie, ale tak czy inaczej miło, że UX330UA prawie w ogóle go nie zauważa.
Biorąc pod uwagę brak dyskretnej karty graficznej, na "sprzęt" mogą narzekać tylko gracze i montażyści wideo. Ale wydaje mi się, że takie osoby w zasadzie nie patrzą na takie laptopy.
Multimedia
ASUS UX330UA szczyci się pokrewieństwem ze słynną marką Harman Kardon, o czym świadczy napis obok klawiatury.
Notebook ASUS UX330UA
Logiczne jest, że można się spodziewać notebookowych "cudów" w dźwięku. I faktycznie, ASUS UX330UA "gra" całkiem nieźle. Co więcej, z dobrymi słuchawkami w ogóle, dźwięk jest wspaniały, wręcz melodramatyczny.
Bez słuchawek też jest znakomity. Oglądanie filmu na ASUS UX330UA w pokoju o zwykłych wymiarach to czysta przyjemność.
Autonomia
Nikt nie lubi laptopów, które szybko się rozładowują.
Jest to szczególnie irytujące w przypadku ultrabooków, które kupowane są za wysoką cenę.
UX330UA jest pod tym względem całkiem niezły. Nie jest to oczywiście rekordzista, ale jednak.
Podczas oglądania filmów Full HD przy ponad 50% jasności ekranu, ASUS UX330UA wytrzymuje prawie 4,5 godziny na jednym ładowaniu.
W trybie maszyny do pisania z włączonym WiFi było to ponad 7,5 godziny.
ASUS UX330UA
ASUS UX330UA - werdykt NV
8/10
Ogólnie rzecz biorąc, laptop mi się podobał. Szybka, przyjemna maszyna z doskonałą jakością dźwięku i obrazu. Tak i z dala od gniazdka może trwać dość długo.
Owszem, design nie jest oryginalny (w tym momencie hodowcy maków parskną złośliwie), ale jest dobrze zmontowany i sprawia wrażenie nie tylko drogiego, ale i trwałego.
Biorąc pod uwagę cenę (od 28 tysięcy hrywien), to nie jest bez znaczenia.
- Czytaj także - Ciemne konie. 5 najbardziej niedocenionych smartfonów 2017 roku
Sekcja Techno Daily o tym, jak technologia zmienia świat Subskrybuj codziennie o 17:00
